Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Mina
Dorastający; Wataha Ognia
Dołączył: 23 Paź 2011
Posty: 307
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: nie stamtąd skąd Ty...;) Płeć: Wilczyca
|
Wysłany: Czw 16:07, 12 Sty 2012 Temat postu: |
|
|
Mina stała i czekała na odpowiedź towarzyszy kiedy niepostrzeżenie doszedl do nich nowy wilk. Gdy usłyszała obok siebie głos wystraszyła się. Przez chwilę w jej oczach pojawił się cień strachu i zaskoczenia ale po chwili uznała to za zbędne. Jej oczy zgasły i wpatrywały się w przybysza. Obejrzała się na Inre. Przez chwilę miała ochotę skoczyć nowemu do gardła, zjerzyła sierść i zawraczała ale nie było to dla nich słyszalne. Stanęła przed wilkiem wyprostowana i skłoniła się nicko, wyciągając lewą przednią łapę i zginając łeb.
-Witaj. Jestem Mina z Watahy Ognia.-w tej chwili przypomniało jej się, że nie mówiła nawet towarzyszom z jakiej jest watahy. A może mówiła ale zapomniała? Nie było czasu myśleć. Spojrzała pytająco na Aishę jakby nie wiedząc co robić.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Aisha
Wojownik z Watahy Nocy
Dołączył: 02 Lut 2011
Posty: 317
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Z tajemniczego lasu... Płeć: Wilczyca
|
Wysłany: Czw 17:39, 12 Sty 2012 Temat postu: |
|
|
Piszemy w tej kolejności bo będzie zamieszanie :P Chyba, że się rozdzielimy albo co
- Mina
- Aisha
- Inre
- Diablo
Wadera czuła się trochę nie obecna, nie wiedziała co się wokół niej dzieje. Otrząsnęła się i jeszcze raz napiła wody. Brakowało jej tego. Poczuła się lepiej. Spojrzała na wilki swoim szczęśliwym, szczenięcym wzrokiem. Zauważyła nowego wilka, powitała go skinieniem głowy. Poczuła na sobie pytający wzrok Miny, więc postanowiła przerwać ciszę.
- Ave - powiedziała - Jestem Aisha, z watahy nocy. A ty pewnie jesteś z watahy ognia? Zobacz Mina, będziesz miała kolegę - zaśmiała się.
Wadera spojrzała na Inre i podeszła do niego bliżej.
- Hej, co jest? - szepnęła z troską. Jej ogon delikatnie dotknął jego. Uśmiechnęła się.
Ostatnio zmieniony przez Aisha dnia Czw 17:43, 12 Sty 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Inre
Wojownik z Watahy Nocy
Dołączył: 16 Gru 2011
Posty: 137
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Wilk
|
Wysłany: Czw 19:09, 12 Sty 2012 Temat postu: |
|
|
Wilk odwzajemnił uśmiech. Wstał i staną przodem do Diablo.
-Nie, nic.- powiedział do Aishy ściszając głos -Mam na inię Inre i tak jak Aisha jestem z Watahy Nocy.
Po tych słowach jeszcze raz uśmiechną się ciepło do wadery. Zmierzył przybysza lodowatym wzrokiem. Były tu dwie wadery i dwa basiory. Dwa wilki z Watahy Nocy i dwa wilki z Watahy Ognia. Nie był ufny wobec nieznajomych. Wbił ostry wzrok głęboko w oczy. Czekał na dalszy przebieg wydarzeń.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Diablo
Dorosły z Watahy Ognia
Dołączył: 10 Sty 2012
Posty: 90
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Wilk
|
Wysłany: Czw 19:15, 12 Sty 2012 Temat postu: |
|
|
Basior siedział, nie odzywał się nic. No bo co miał mówić? Co innego jeśliby o coś zapytali, ale oni tylko się przedstawili. Więc siedział i siedział. W końcu rzekł: -Miło mi was wszystkich poznać. Skłonił się kolejny raz.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mina
Dorastający; Wataha Ognia
Dołączył: 23 Paź 2011
Posty: 307
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: nie stamtąd skąd Ty...;) Płeć: Wilczyca
|
Wysłany: Czw 19:28, 12 Sty 2012 Temat postu: |
|
|
Mina stała i machała wesoło ogonem. Miło było jej spotkać kogoś z jej watahy. W oczach miała radość. Słońce, któro postanowiło zaświecić w końcu odbijało się w tafli jeziora i w jej oczach. Lśniły wspaniale na tle czarnej sierści. Rozglądała się wesoło. Nie wiedziała dokładnie ile lat ma Diablo ale wnoiskowała że jest najmłodsza z nich wszystkich. Otrząsnęła się a leciutki wiatr miło jej przeczasł sierść.
-Może we czwórkę pójdziemy na polowanie?-uśmiechnęła się do reszty towarzystwa. Ciągle machała ogonem. Była szczęśliwa.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Aisha
Wojownik z Watahy Nocy
Dołączył: 02 Lut 2011
Posty: 317
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Z tajemniczego lasu... Płeć: Wilczyca
|
Wysłany: Czw 20:00, 12 Sty 2012 Temat postu: |
|
|
Aisha przechyliła łeb na Inrową sierść. Była zadziwiająco miękka w dotyku. Wadera po chwili otrząsnęła się i spojrzała na Minę.
- Chętnie. - odpowiedziała, choć wolała by zostać w miejscu. Czuła się przy śnieżnym wilku jakoś spokojniej, nie potrafiła tego opisać. - Chociaż nie miałabym ochoty spotkać się z ludźmi, rozszarpała bym. - stwierdziła ciszej. Zasmuciła się na myśl, że to ludzie wyrządzili jej krzywdę. Wprawdzie jej rodzinę zabił piorun, lecz człowiek odebrał jej brata. Skrzywiła się.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Inre
Wojownik z Watahy Nocy
Dołączył: 16 Gru 2011
Posty: 137
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Wilk
|
Wysłany: Czw 20:07, 12 Sty 2012 Temat postu: |
|
|
-Wątpię, że spotkamy ludzi- nie przepadał za nimi. W prawdzie nigdy nie miał z nimi styczności, ale słyszał z opowieści innych wilków ile szkód potrafią wyrządzić. Chciał jakoś wesprzeć Aishę, ale nie znajdował odpowiednich słów. Spojrzał jej tylko w oczy. Rzucił szybkie spojrzenie w kierunku Miny. Przeniósł wzrok, który momentalnie zrobił się lodowaty i nieprzyjemny, na czarnego wilka.
-Możemy zapolować- rzekł nie spuszczając wzroku z basiora.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Diablo
Dorosły z Watahy Ognia
Dołączył: 10 Sty 2012
Posty: 90
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Wilk
|
Wysłany: Czw 20:12, 12 Sty 2012 Temat postu: |
|
|
-Aktualnie głód mi doskwiera więc jestem "za" polowaniem. Uśmiechnął się w stronę Miny. Ale zaraz ujrzał jak basior spogląda na niego więc odwzajemnił się tym samym. Najeżył trochę sierść. Na swoje własne oko Inre był trochę mniejszy od niego. Ale narazie nie zamierzał walczyć.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mina
Dorastający; Wataha Ognia
Dołączył: 23 Paź 2011
Posty: 307
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: nie stamtąd skąd Ty...;) Płeć: Wilczyca
|
Wysłany: Czw 20:35, 12 Sty 2012 Temat postu: |
|
|
Czarnula przyjrzała się dwóm basiorom i zauważyła jak na siebie patrzą. Wyczuła lekkie napięcie ale nie straciła na radości. Przeciwnie, czując się w obowiązku złagodzenia sytuacji postanowiła czym prędzej ruszyć na polowanie.
-No to idziemy? Dokąd? Wybierajcie.-skierowała wzrok na wilki.
Niepewnie podeszła do Aishy i szepnęła jej na ucho:
-Nie martw się. Nie spotkamy ludzi. A nawet jeśli to mamy obstawę. Ty masz obstawę.-popatrzyła głęboko w jej fioletowe oczy. Była gotowa zabić każdego kto miał zamiar stanąć na jej drodze i skrzywdzić któroś z ich czwórki. Podniosła wysoko do góry łeb i zawyła. Nie było to takie zwykłe wycie lecz przeciągłe, pełne szczęścia i grozy zarazem. Nie wycie, ostrzeżenia dla wszystkich którzy znajdowali się w pobliżu. Nie było księżyca więc wadera wyła do słońca.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Aisha
Wojownik z Watahy Nocy
Dołączył: 02 Lut 2011
Posty: 317
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Z tajemniczego lasu... Płeć: Wilczyca
|
Wysłany: Sob 13:25, 14 Sty 2012 Temat postu: |
|
|
Wadera przysłuchiwała się wilkom. Sama jednak, ze spuszczonym łbem, myślała o niebieskich migdałach. Rzeczywiście jeżeli spotkaliby ludzi, byłoby nie fajnie. Ma dość dużo przeżyć z nimi związanych, ale wolałaby się nimi nie dzielić. Opowie, jeśli któryś z towarzyszy zapyta.
- Chodźcie. - uśmiechnęła się. spróbowała przerwać napięcie między wilkami i ruszyła przed siebie. Myślała chwilę nad słowami Miny i Inre, jednak kruczoczarna wilczyca miała złe przeczucia. Znajomy już jej ludzki zapach, zaczął delikatnie muskać jej nozdrza. Szła przed siebie.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|