|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Azura
Beta Watahy Ognia
Dołączył: 23 Lip 2010
Posty: 201
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Z du*** :) Płeć: Wilczyca
|
Wysłany: Sob 12:43, 24 Lip 2010 Temat postu: Szczyt urwiska. |
|
|
Tu znajduje się szczyt wysokiego i przerażającego urwiska. Strome i jakże kruche, wiele wilków omal nie straciło życia gdy kruszyły się jego fragmenty. Na dole widać wystające, ostre kamienie i nieco roślinności.
Urwisko jest ulubionym miejscem samobójców.
Ostatnio zmieniony przez Azura dnia Czw 16:47, 06 Sty 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Azura
Beta Watahy Ognia
Dołączył: 23 Lip 2010
Posty: 201
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Z du*** :) Płeć: Wilczyca
|
Wysłany: Czw 15:36, 06 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
Przyszła, wolnym krokiem. Dzisiaj wyjątkowo miała dobry humor. Pochyliła się nad przepaścią i zatopiła się w ciemnościach bijących od niej. Położyła się i przymrużyła oczy, rozmyślała co by było gdyby.
Ostatnio zmieniony przez Azura dnia Czw 15:36, 06 Sty 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nivera
Alfa Watahy Nocy Shinigami
Dołączył: 23 Lip 2010
Posty: 455
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z piekła rodem! Płeć: Wilczyca
|
Wysłany: Czw 16:01, 06 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
Śnieg chyba pierwszy raz tej zimny sypał z taką siłą, pokrywając nawet krzewy w takim stopniu, że nie było ich widać. Nivera tak czy siak szła bardzo dostojnym krokiem, bez względu na pogodę. Nie lubiła poruszać się za dnia, ale dzisiejszy dzień był wyjątkiem. Zawsze tego dnia wybierała się nad urwisko, póki było jasno, bo wizyta nad nim w ciemnościach przy takiej pogodzie była czystym samobójstwem.
Kiedy zbliżyła się do najwyższego punktu owej czeluści, zauważyła zamyśloną Azure. Dumnym krokiem podeszła do niej od tyłu i zmierzyła ją zimnym wzrokiem. Nie wyglądało raczej aby cieszyła się na jej widok, może coś bardziej podchodzącego pod niezadowolenie, ale nie dało się tego do końca stwierdzić, gdyż emocje Nivery od zawsze były niezrozumiałe.
- Znów się spotykamy, nie sądzisz, że ostatnio często przychodzi nam się widzieć? - mruknęła beznamiętnym głosem jednocześnie zwracając na siebie uwagę dopiero w tym momencie. Chyba było to coś w formie powitania, ale nie warto się w to zagłębiać. Uwielbiała wyrywać wilki z zamyślenia, to bardzo niebezpieczna pozycja w obliczu wroga, a Nivera nie lubiła mieć forów, w jakiejkolwiek postaci.
Ostatnio odnosiła wrażenie, że wilczyca za nią nie przepada. Jej czujność i doza dystansu stanowczo wzrosła, zwłaszcza, że stali na wysokim urwisku.
Ostatnio zmieniony przez Nivera dnia Czw 16:01, 06 Sty 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Azura
Beta Watahy Ognia
Dołączył: 23 Lip 2010
Posty: 201
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Z du*** :) Płeć: Wilczyca
|
Wysłany: Czw 16:11, 06 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
Azura odwróciła łeb, była trochę przestraszona, ale starała się tego po sobie nie poznawać. Wstała i otrzepała się ze śniegu.
- Witaj. - Można powiedzieć że Azura również nie cieszyła się ze spotkania wilczycy. Ale nie dawała tego po sobie poznać, oczywiście jak to zwykle bywa, uśmiechnęła się, oczywiście nieszczerość tego uśmiechu była nierozpoznawalna. - Co tu robisz, w taką śnieżyce? - W jej głosie można było zauważyć ciepło. Rzecz jasna tak samo szczere i widoczne jak jej uśmiech. Po wcześniejszych rozmowach z wilczycą Azura, nie chciała aby jej głupie psychiczne zapędy były widoczne, można było to uznać za słabość, a do tego dopuścić nie mogła.
Ostatnio zmieniony przez Azura dnia Czw 16:11, 06 Sty 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nivera
Alfa Watahy Nocy Shinigami
Dołączył: 23 Lip 2010
Posty: 455
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z piekła rodem! Płeć: Wilczyca
|
Wysłany: Czw 16:30, 06 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
Wilczyca wyglądała na nieco zdezorientowaną co wzbudziło w Niverze niewielką porcję zadowolenia, niewidoczną z zewnątrz. Waderę od zawsze cechowała kamienna twarz, taki mały poker face, który świetnie sprawdzał się w każdej sytuacji.
Ciemnowłosa samica obrzuciła wzrokiem okolice. Przypominała jej tak wiele... natychmiast jednak oczyściła swój umysł i skupiła się na rozmowie z alfą.
Sztuczne ciepło zbytnio nie budziło jej zaufania. Poprzednie potyczki sprawiły, że oszukanie jej nie było już takie proste. W sumie, kiedy było?
- Mogłabym zapytać o to samo.. - odparła, nieco nie na temat, a jednak. Nie powiedziałaby jej przecież, że przychodzi tu z sentymentu... dla niej jakiekolwiek emocje równały się słabość, a tych nie zwykła ukazywać.
- Lubię tu przychodzić, ze względu na samotność. Nie spodziewałam się kogokolwiek spotkać w tak ponurym miejscu - odpowiedziała po chwili nie spuszczając wzroku z wilczycy. Dopiero teraz uświadomiła sobie, że nie przedstawiały się sobie.
Obeszła wilczyce kawałek. Uwielbiała krążyć w okół innych wilków, zazwyczaj budziła wtedy zakłopotanie lub zaintrygowanie jej zachowaniem.
- Wyglądałaś na zamyśloną, coś Cie trapi? - zapytała po chwili siadając na śniegu i okrywając się swoim puszystym ogonem. Uwielbiała zgrywać zmartwioną przyjaciółkę, świetną doradczynie i całkiem nieźle jej szło, przy czym słuchać o problemach innych wilków, które potem mogła przeciw nim wykorzystać.
Ostatnio zmieniony przez Nivera dnia Czw 16:37, 06 Sty 2011, w całości zmieniany 4 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Azura
Beta Watahy Ognia
Dołączył: 23 Lip 2010
Posty: 201
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Z du*** :) Płeć: Wilczyca
|
Wysłany: Czw 16:40, 06 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
-Nic szczególnego, zamyśliłam się po prostu.- Wilczyca dokładnie zmierzyła ją wzrokiem. Obojętne jej było że Nivera ją okrążyła, przynajmniej tym razem. Zaczęła się powoli przyzwyczajać do jej nieufności i obojętności zarazem. - Spotkałyśmy już się parę razy a ja się w dalszym ciągu nie przedstawiłam, gdzie moje maniery. Jestem Azura, jak zapewne wiesz, jestem alfa watahy ognia.- Nie oczekiwała że Wadera odpowie jej swoim imieniem,wręcz przeciwnie zdziwiła by ją taka reakcja. Azura nie miała ochoty wdawać się w jakiekolwiek konflikty, a przynajmniej jeszcze nie teraz, nie należała wręcz do konfliktowych wilków, może bardziej do wrednych.
Ostatnio zmieniony przez Azura dnia Czw 16:41, 06 Sty 2011, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nivera
Alfa Watahy Nocy Shinigami
Dołączył: 23 Lip 2010
Posty: 455
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z piekła rodem! Płeć: Wilczyca
|
Wysłany: Czw 16:47, 06 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
Nivera wbiła wzrok gdzieś w dal, zamyśliła się nieco ignorując wilczycę, ale raczej nie było to zbytnio zauważalne. Z zamyślenia wyrwało ją dopiero słowo Azura, które pewnie trafnie uznała za jej imię. Jako dumny wilk nie powinna bujać w obłokach i nie słuchać rozmówczyni, więc od razu zwróciła łepek w stronę alfy.
- Nivera - rzuciła krótko i skłoniła się lekko.
Alfa Watahy Nocy również była bezkonfliktowa, ale to Azura ją pierwsza sprowokowała. Wadera nie należała do uległych wilczków pozwalających sobie na wredne zachowania, więc w gwoli zasady 'oko za oko, ząb za ząb' odgryzła się tamtego dnia. Nivera od zawsze była dość pamiętliwym wilkiem, toteż nie tak szybko odpuści..
- Radzę odsunąć się od krawędzi, skały są dość kruche na tym urwiskiem - poradziła odrzucając jednocześnie grzywę z oczu. Strata alfy przez Watahę Ognia byłoby przecież dużym ciosem, po co do czegoś takiego dopuszczać?
Ostatnio zmieniony przez Nivera dnia Czw 16:49, 06 Sty 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Azura
Beta Watahy Ognia
Dołączył: 23 Lip 2010
Posty: 201
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Z du*** :) Płeć: Wilczyca
|
Wysłany: Czw 16:54, 06 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
-Dziękuje za rade, bądź co bądź nie skorzystam z niej. Miło mi Cię poznać Nivero- Azura szczerze powiedziawszy była zdziwiona zachowaniem wilczycy, miała ją raczej za zadufanego w sobie wilka, a tu proszę raczyła odpowiedzieć. Może jej dotychczasowa opinia o waderze była mylna. Jedyne co ją zadziwiło w wilczycy, to ta zmiana wyglądu, zapamiętała ją jako osobnika z papierosem w łapie. - Skąd ta zmiana wyglądu- zapytała.- Czyżby znudziła ci się dotychczasowa postać ?- Azura zapytała z uśmiechem, czy był wredny?, owszem ale nie Nivera raczej nie mogła tego rozpoznać, bądź co bądź Azura jest wręcz mistrzem w ukrywaniu swoich uczyć, a przynajmniej za taką wszyscy ją mieli.
Ostatnio zmieniony przez Azura dnia Czw 16:54, 06 Sty 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nivera
Alfa Watahy Nocy Shinigami
Dołączył: 23 Lip 2010
Posty: 455
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z piekła rodem! Płeć: Wilczyca
|
Wysłany: Czw 19:57, 06 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
Nivera westchnęła. Niech robi co chce - jej się jakoś nie pali do ratowania jej spadającej ku wystającym z ziemi, ostrym kamieniom..
(y, zmieniłam tylko avatar Sylwia, pominę. )
Wadera zmieniła tylko uczesanie, po co od razu nazywać to zmianą wyglądu?
- Nie wiem, czy można to nazwać zmianą wyglądu.. - mruknęła bez jakieś większej dozy zainteresowania rozmową na ten temat w głosie.
- Ściemnia się. Ja już pójdę, siedzenie tu o tej porze to czyste samobójstwo - rzekła i ruszyła w swoją stronę.
Ostatnio zmieniony przez Nivera dnia Pią 10:33, 07 Sty 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Azura
Beta Watahy Ognia
Dołączył: 23 Lip 2010
Posty: 201
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Z du*** :) Płeć: Wilczyca
|
Wysłany: Pią 11:01, 07 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
Azura również postanowiła wrócić do swojego legowiska, tym razem uwaga Niery była trafna. Wstała i opuściła tereny urwiska.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|